Czy aby na pewno Chińczycy ominęli blokadę hash rate’u na kartach GeForce RTX 3060?

Gracze od dłuższego czasu narzekają na brak dostępnych kart graficznych z serii 3000. Wszystkiemu winni są według nich kryptogórnicy, którzy masowo wykupują karty ze sklepów, nie dając szans innym na zakup. Nvidia wpadła zatem na genialny pomysł, aby w kartach RTX 3060 ograniczyć hash rate do okolic 20-25 MH/s. Pomysł wydawał się naprawdę dobry, lecz finalnie i tak spalił na panewce.

Przełom dokonany przez chińskich górników

Premiera kart GeForce RTX 3060 miała swoje miejsce 25 lutego bieżącego roku. Pracownicy Nvidii zapewniali, że zastosowane systemy i zabezpieczenia są nie do złamania przez górników. Dziesiątego marca na Twitterze pojawił się wpis, który przedstawiał koparkę kryptowalut złożoną z ośmiu RTX 3060. Hash rate każdej z nich wynosił około 45 MH/s, co jest wynikiem dwukrotnie wyższym od ograniczonego przez producenta. Sporo osób uznało, że to fake, gdyż tego typu zdjęcia można w łatwy sposób spreparować w dowolnym programie graficznym. W komentarzach wybuchła zatem prawdziwa burza. Sytuację dodatkowo potwierdziła wietnamska facebookowa krypto grupa, która przekazała informacje o hash rate na poziomie 50 MH/s.

Cała akcja okazała się jednak jednym wielkim kłamstwem, które podchwyciły media na całym świecie. Nie weryfikowały one informacji w żaden sposób, czego nie można już powiedzieć o wielu użytkownikach internetu oraz „górnikach”. Doniesienia były podejrzane głównie za sprawą przyciętych zdjęć ekranu, po których nie można było uzyskać pełnych informacji.

Dochodzenie i wyjaśnienia dostarczył wszystkim serwis VideoCardz, który pokazał, że fenomenalne osiągi rzędu 50 MH/s faktycznie istnieją, lecz dotyczą one kopania kryptowaluty o nazwie Conflux, korzystającej z algorytmu Octopus. Ten nigdy nie miał nakładanych na siebie limitów przez Nvidię, przez co takie osiągi są możliwe. Nie da się go jednak wykorzystać do wydobywania Ethereum, a to właśnie o niego wszystko się rozchodzi.

Blokada zatem nadal istnieje i nie została złamana. Być może da się ją obejść, ingerując w sterowniki lub samą budowę karty. Na ten moment nie ma jednak w stu procentach prawdziwych i potwierdzonych informacji, że ktoś złamał blokadę hash rate’u na kartach GeForce RTX 3060.

Dalsze plany firmy

Nvidia najwidoczniej nie ma zamiaru zaprzestawać na ograniczeniach hash rate’u w swoich kartach. Plotki głosiły, że przyszłe karty graficzne, takie jak RTX 3080 Ti czy RTX 3070 Ti również będą posiadały ograniczenia. Na razie firma nie wydała oficjalnych oświadczeń w tej sprawie, choć możliwe, że takie działania zostaną podjęte. Jest to zatem ukłon w stronę graczy oraz próba ponownego wkupienia się w ich łaski po niewątpliwie burzliwych miesiącach.

Firma jednocześnie planuje stworzyć karty graficzne dedykowane dla „górników”, które pozwalałyby wykopywać znacznie więcej Ethereum, niż to jest możliwe do tej pory. W niedalekiej przyszłości może zatem dojść do podziału rynku kart graficznych na te dla graczy komputerowych oraz wydobywających kryptowaluty. Warto również wspomnieć, że podobnymi planami podzieliło się niedawno AMD, które jest drugim największym producentem kart graficznych na świecie. Nie jest ono jednak zarazem tak negatywnie nastawiona do „górników”, co Nvidia. Karty pokroju Radeona 6800 XT cechują się dobrym stosunkiem ceny do ilości wydobywanego Ethereum, a co za tym idzie, zakup tego produktu zwraca się po naprawdę krótkim czasie.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *